wtorek, 10 czerwca 2014

Od Róży

Ja i Seth wydostaliśmy się z systemy jaskiń. Trochę to zajęło i musiał mi zajrzeć w wspomnienia.
- Dzięki za pomoc... Bez Ciebie bym się nie wydostała - powiedziałam z uśmiechem.
- Nie ma za co - odpowiedział.
Uścisnęłam wilka. Na prawdę nie wiem co mnie napadło.
- To w ramach podziękowania i... jeśli nie chcesz to nie musi nic znaczyć...
Wilk mocno się zawstydził.
- Teraz choć przedstawię Ci członków - powiedziałam do niego.
- D-dobrze - mówił wciąż ze zawstydzeniem.
Poszliśmy zobaczyć innych. Przedstawiłam mu prawie wszystkich. W końcu doszliśmy do Saphiry. Znaleźliśmy ją z James'em. Była strasznie ranna.
- James! Co się stało z Sphirą?!
- C-coś nas napadło!
- W takiej sytuacji powinieneś ją przynieść do mnie! Teraz pomóżcie mi ją zanieść do jaskini!
- Tak jest! - powiedział i wziął ją.
Niesamowicie się spieszyliśmy. Na szczęście nie była aż tak ranna. W porę ją opatrzyliśmy. Po mimo że nie czuła tego nie było za dobrze. Kiedy skończyliśmy wyszłam z Seth'em z jaskini.
- Niestety, nie poznasz Luny i Yukio, ponieważ gdzieś się zawieruszyli...
- Tak? Gdzie?
- Luna ma "wakacje" ,a Yukio pewnie siedzi w czyimś cieniu
- Nie wiem czy zauważyłaś, ale jest już wieczór
- Mam tak dużo spraw na głowie, że nawet nie zauważyłam iż wieczór już
- A właśnie...

Seth? Co chcesz mi powiedzieć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz