poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Od Spahiry

Leżałam właśnie w jaskini kiedy zobaczyłam przechodzącą obok waderę ze szczeniakiem.Kilka dni temu dołączyłam do nowej watahy i nadal próbowałam oswoić się z otoczeniem.Przyglądałam się jeszcze chwilkę waderze po czym wstałam i ruszyłam w stronę jeziorka.Po drodze spotkałam jakiegoś nowego basiora ,z tego co usłyszałam objął stanowisko bety.
-Cześć -rzuciłam z uśmiechem po czym poszłam dalej.
Wilk tylko spojrzał na mnie z ukosa i wrócił do swojego zajęcia. 
-Szczerze powiedziawszy współczuję trochę tej waderze ....Jak ona miała na imię ?...Ach tak Luna..-rozmyślałam głośno.Często rozmawiałam sama ze sobą bo nikt inny raczej nie miał ochoty na słuchanie zwierzeń znanej tylko z widzenia wadery -wzięła na siebie bardzo dużą odpowiedzialność...
Po kilku minutach dotarłam do celu.Rozsiadłam się na trawie przy jeziorze i powoli zamknęłam oczy.Nagle usłyszałam jakby ktoś skradał się z tyłu. Podniosłam głowę do góry i odwróciłam się. Z wysokich zarośli wyszła alfa watahy -Róża.
Wadera przywitała się ze mną po czym usiadła obok i zaczęła przyglądać się błękitnej wodzie.
-Chcesz pogadać ?-spytałam.
-Przyszłam raczej żeby oczyścić swój umysł, trochę pomyśleć na spokojnie ,ale nie mam nic przeciwko towarzystwu.-odpowiedziała.
Chwilę siedziałyśmy w ciszy po czym zapytałam :
-Znasz tego nowego basiora ,który objął stanowisko delty ?
-Tak to mój brat.-odpowiedziała- Uważaj na niego ,to niezły aktor.
Róża uśmiechnęła się ,zapewne na jakieś wspomnienie.
Rozmawiałyśmy jeszcze przez pół godziny po czym zostawiłam ją sam na sam z jej umysłem.Kierowałam się właśnie w stronę jaskini kiedy usłyszałam za sobą jakiś szmer .Odwróciłam się ,lecz nikogo tam nie było.Ruszyłam dalej i przez kolejne kilkadziesiąt metrów słyszałam ten sam dźwięk.Odwróciłam się ponownie.W moją stronę zbliżał się jakiś wilk.Nie widziałam dokładnie jego lub jej twarzy ,bo zarośla przez ,które ta osoba szła były bardzo wysokie. Stałam i patrzyłam jak ta osoba zmniejszała odległość nas dzielącą w zastraszającym tempie.


Kto to ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz